• Wpisów: 1256
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 18:58
  • Licznik odwiedzin: 76 823 / 3350 dni
 
ich19747
 
Pachniesz mi... Pachniesz mi tak swojo, tak mojo. Czasem przypominasz mi świeżo ugryzione jabłko, które zostawia soczysty zapach na ustach. Czy wiesz, że mój mózg rozpoznał Cię wśród tłumu? Wszyscy zostawiamy swój niewidzialny ślad,  roztaczamy wokół mgłę feromonów, szukających właściwego związku chemicznego. Wtedy  zobaczyłem jak pachniesz i ja zapachniałem Tobie. Zorientowałem się, że wszystko jest ustalone wcześniej, zanim jeszcze wypowiemy pierwsze słowa. Bywa, że lubimy lub nie lubimy kogoś od pierwszego kontaktu. Odbieramy siebie na podstawie niepowtarzalnego zapachu, odczytywanego przez nas mózg bez naszej świadomości, ale musimy być obok w świecie realnym. Dzisiaj ludzie siedzą przed laptopem, czy też wlepiają się w telefon i mimo, że rozmawiają, to wcale sobie nie pachną. Spotykając się w końcu, odczuwają dystans i pewną obcość, nie jest tak jak to sobie wyobrażali i nagle nawet przestają umieć ze sobą rozmawiać,  wkradające się skrepowanie paraliżuje ich ciała, będąc na wyciągnięcie ręki nie lgną do siebie i chyba wtedy, nadchodzi rozczarowanie ? Bo przecież pisali po nocach, rozumieli się, dzielili małymi tajemnicami... Ale nie zapachnieli sobie.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.